Żaden telefon nie jest wodoszczelny w potocznym sensie: klasa IP68 albo IP67 oznacza, że nowy telefon przeszedł test zanurzenia w czystej wodzie w laboratorium. Sprawdź, co wytrzymuje Twój iPhone albo Galaxy, dlaczego z czasem odporność słabnie, czy można z telefonem pływać i co mówi gwarancja.
Zaktualizowano 13 października 2026

Większość nowych iPhone'ów i Samsungów ma klasę IP68, a część tańszych modeli IP67. To znaczy, że nowy telefon przeszedł test zanurzenia w laboratorium: w czystej, stojącej wodzie, na głębokość i czas podane przez producenta. Krótki deszcz, zachlapanie czy upadek do umywalki taki telefon zwykle przetrwa.
Nie znaczy to, że możesz z nim pływać. Producenci piszą wprost, że odporność na wodę nie jest trwała i słabnie z czasem, a zalania nie obejmuje gwarancja, także w telefonach z IP68. Dlatego poprawnie mówi się o telefonie wodoodpornym, a nie wodoszczelnym.
Kod IP opisuje normę IEC 60529. Pierwsza cyfra mówi o pyle, druga o wodzie:
Test robi się na nowym, nieruchomym telefonie w słodkiej wodzie. Nie obejmuje wody morskiej, chlorowanej, mydlin, gorącej wody ani strumienia pod ciśnieniem.
Klasy i warunki testu według Apple:
| iPhone | Klasa | Test producenta |
|---|---|---|
| 12, 13, 14, 15, 16 i 17 (także mini, Plus, Pro, Pro Max), 16e, 17e, Air | IP68 | do 6 m przez 30 minut |
| 11 Pro i 11 Pro Max | IP68 | do 4 m przez 30 minut |
| 11, XS i XS Max | IP68 | do 2 m przez 30 minut |
| X, XR, 8, 7, SE (2. i 3. generacji) | IP67 | do 1 m przez 30 minut |
| 6s i starsze, SE 1. generacji | brak klasy | bez testu zanurzenia |
Odpowiedź na pytanie, czy iPhone 16 albo iPhone 17 jest wodoszczelny, brzmi więc: oba, także w wersjach Pro, mają IP68 i w laboratorium wytrzymały 6 m przez 30 minut. iPhone 14 ma tę samą klasę, a iPhone 11 IP68 z testem do 2 m.
Klasę swojego modelu sprawdzisz w specyfikacji na stronie producenta. Jeśli jej tam nie ma, traktuj telefon jak nieodporny na wodę.

Szczelność zapewniają klej i uszczelki wokół ekranu, plecków, przycisków i tacki karty SIM. Z czasem tracą ją przez:
Telefon z IP68 po trzech latach i kilku upadkach może już przepuścić wodę, której nowy egzemplarz by nie wpuścił.
Apple radzi nie pływać i nie kąpać się z iPhone'em, nie wystawiać go na wodę pod ciśnieniem ani szybko płynącą, nie zabierać do sauny i łaźni parowej i nie zanurzać celowo. Samsung przestrzega przed wodą morską, wodą z mydłem i wodą płynącą z siłą: z kranu, z fal czy wodospadu.
Jeśli telefon miał kontakt z czymś innym niż czysta woda, Apple zaleca opłukać go wodą z kranu, wytrzeć i osuszyć, stukając nim lekko złączem w dół. Ładuj kablem dopiero po wyschnięciu złącza (Apple podaje co najmniej 5 godzin). Komunikat o wilgoci w gnieździe opisujemy w artykule telefon nie ładuje się.
Apple, Samsung i Google wyłączają z gwarancji uszkodzenia przez ciecz, także w telefonach z IP68. W iPhone'ach w większości modeli serwis sprawdza wskaźnik kontaktu z cieczą w gnieździe karty SIM, a podobne naklejki mają inne telefony. Koszt naprawy może pokryć ubezpieczenie telefonu od przypadkowych uszkodzeń, jeśli obejmuje zalanie: sprawdź to w warunkach polisy.
Wyjmij go, wyłącz, nie ładuj i nie susz suszarką ani w ryżu. Jeśli była to czysta woda, a telefon po wyschnięciu działa normalnie, często wystarczy go obserwować. Gdy cicho gra głośnik albo gniazdo zgłasza wilgoć, zwykle pomaga czyszczenie głośników, mikrofonów i gniazda ładowania. Po wodzie morskiej, basenie albo napoju, a także gdy telefon się restartuje, grzeje albo nie włącza, oddaj go do serwisu od razu: kroki pierwszej pomocy i ceny z ofert znajdziesz na stronie naprawy po zalaniu.
iPhone 16, 16 Plus, 16 Pro i 16 Pro Max mają klasę IP68: w laboratorium wytrzymały zanurzenie do 6 m w czystej wodzie przez 30 minut. iPhone 16e też ma IP68 z testem do 6 m. To odporność, a nie wodoszczelność: z czasem słabnie, a zalania nie obejmuje gwarancja.
iPhone 17, 17 Pro, 17 Pro Max, 17e i iPhone Air mają klasę IP68 z testem do 6 m przez 30 minut. Apple mimo to radzi nie pływać z iPhone'em i nie zanurzać go celowo, a uszkodzeń przez ciecz nie naprawia w ramach gwarancji.
iPhone 11 ma klasę IP68 z testem do 2 m przez 30 minut, a iPhone 11 Pro i 11 Pro Max do 4 m. To telefony sprzed kilku lat, więc uszczelki mogą być już słabsze niż w nowym egzemplarzu, zwłaszcza po upadkach albo wymianie ekranu czy baterii.
Nie warto. Test IP68 robi się w czystej, stojącej wodzie, a w basenie i w morzu działa chlor, sól, ruch wody i skoki, czyli warunki ostrzejsze niż w laboratorium. Do zdjęć pod wodą użyj wodoszczelnej obudowy, czyli etui albo saszetki na telefon.
Nie. Apple, Samsung i Google wyłączają uszkodzenia przez ciecz z gwarancji, także w telefonach odpornych na wodę, a serwis sprawdza wskaźniki kontaktu z cieczą. Koszt może pokryć ubezpieczenie od przypadkowych uszkodzeń, jeśli obejmuje zalanie.
Nie ma na to pewności. Po otwarciu telefonu serwis kładzie nowy klej albo uszczelkę, ale nie robi testu zanurzenia, więc fabrycznej klasy IP nikt już nie potwierdza. Po każdej wymianie ekranu, baterii czy plecków traktuj telefon jak nieodporny na wodę.
Wyjmij go, wyłącz, wytrzyj i nie ładuj, dopóki złącze nie wyschnie. Po słonej, chlorowanej wodzie albo napoju opłucz go krótko czystą wodą. Jeśli potem się restartuje, grzeje albo nie włącza, zobacz naprawę po zalaniu.